Sok z selera naciowego ma dużo roboty w naszym organizmie. Pokonuje długą drogę, bo przemierza cały układ pokarmowy, potem dostaje się do krwioobiegu, wątroby, serca i mózgu.

Na każdym kroku napotyka rozmaite przeszkody, z którymi musi się rozprawić. Dlatego tak ważne jest, aby pić odpowiednią ilość tego napoju. 0,5 litra pite codziennie przez dłuższy okres czasu pozwoli na uzyskanie optymalnych wyników. Jeśli życzysz sobie pić więcej, tym lepiej dla ciebie. Nie należy jednak przekraczać dawki 2 litrów dziennie. We wszystkim trzeba zachować umiar.

Do biegu, gotowi, start

Sok z selera przechodzi przez układ pokarmowy niczym tornado. Już w jamie ustnej zaczyna walkę z bakteriami. Jeśli cierpisz na jakieś schorzenia typu afty, ból zęba, ubytek, paradontozę, opryszczkę lub zajady, to spróbuj kuracji tym ziołowym ekstraktem. Przepłucz bolące miejsce przez około minutę sokiem i dopiero połknij łyk. Jeśli schorzenie jest poważne, np. ubytek, zrób to kilkakrotnie, a nawet zrób tak z całą szklanką soku. Przy łagodniejszych problemach wypłucz jamę ustną dwa lub trzy razy. Terapia ta jest niezastąpiona w leczeniu chorób jamy ustnej i o wiele skuteczniejsza niż płukanie olejem.

W przełyku znajduje się kolejna porcja bakterii do pokonania, a także resztki amoniaku i szkodliwych kwasów. Następnie na dnie żołądka czekają na sok różnego rodzaju odpady. Są to zazwyczaj złogi uformowane z resztek białek, tłuszczów, konserwantów czy kwasów. Niekiedy mogą mieć one 30 lub 40 lat! Sok z selera rozpuszcza je z powodzeniem.

Dalej sok trafia do dwunastnicy, gdzie musi stawić czoła bakteriom i kwasowemu środowisku. Większość z nas jest nosicielami bakterii z rodzaju Helicobacter pylori i szczepów Streptococcus, a także wielu innych. Produkują one dużo kwasów. Kwasy powstają też na skutek stresu i złej diety. Sok z selera likwiduje niekorzystne bakterie, a także zmienia odczyn pH z kwasowego na zasadowy na całej długości przewodu pokarmowego. Jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki.

Tłuszcze w jelitach to poważny problem

W jelicie cienkim natomiast sok z selera naciowego napotyka zazwyczaj warstwę śluzu i bakterie E. Coli w towarzystwie dwóch lub trzech grzybów. Wszystkie te problemy sok potrafi zwalczyć. Ściany jelita są też obłożone zjełczałym i stwardniałym tłuszczem oraz gnijącym białkiem pochowanym w uchyłkach. Sok z selera rozpuszcza tłuszcz i rozbija niestrawione białko. Tak wyczyszczone jelita oznaczają lepsze wchłanianie soku z całym jego dobrodziejstwem do krwioobiegu.

Skąd ten tłuszcz

Złogi tłuszczu osiadające na ścianach jelita cienkiego i okrężnicy to problem występujący u większości z nas. Pochodzą one ze smażonych potraw, wszelkich produktów z tłuszczami utwardzonymi i nasyconymi, ale także z orzechów, pestek, awokado czy olejów. Wszak tłuszcz jest tłuszczem i nic tego nie zmieni. Choć niektóre tłuszcze są zdrowsze od innych, to jedzone codziennie od rana do wieczora nie przysłużą się nam. Utrudniają wchłanianie substancji odżywczych i spowalniają funkcje jelita. Dlatego jeśli chcesz mieć skuteczne wchłanianie, pij sok, ale z drugiej strony ogranicz także spożycie tłuszczów.

W wątrobie jest sporo do roboty

Wątroba to bardzo mądry organ, który magazynuje wszelkie szkodliwe substancje, aby nie rozproszyły się po organizmie. Działa jak filtr, który z czasem się zapycha i trzeba go czyścić. Większość z nas ma wątrobę pełną trucizn, pestycydów, herbicydów, tworzyw sztucznych, substancji ropopochodnych, bakterii, wirusów i wielu innych świństewek. Wszystko to powoduje, że z czasem wątroba zaczyna niedomagać i przestaje wydzielać odpowiednią ilość żółci. Sok z selera po pierwsze odnawia wątrobę, bo czyści ją najskuteczniej na świecie, a po drugie wspomaga produkcję żółci. Dzięki temu również pęcherzyk żółciowy zaczyna lepiej funkcjonować. Kiedy bowiem wątroba zaczyna wydajniej produkować żółć, może wtedy efektywnie rozpuszczać szlam i kamienie żółciowe znajdujące się właśnie w pęcherzyku.

Serce i mózg też domagają się soku

Sok z selera przyniesie ulgę przy problemach z sercem. Jest to logiczne następstwo jego wyjątkowego wpływu na wątrobę. Czystsza wątroba wypuści czystszą i rzadszą krew, a dzięki temu serce nie będzie musiało pompować ponad miarę. Poza tym sok z selera odżywia i wzmacnia serce.

Ostatnim przystankiem soku z selera naciowego jest mózg. Bioaktywne związki soli mineralnych, tzw. podgrupy sodu zawarte w soku są na tyle sprytne, że potrafią przenikać przez barierę krew-mózg. Potrafią one wzmocnić aktywność pierwiastków niezbędnych do syntezy neuroprzekaźników. Dzięki temu wszystkie odwodnione i dysfunkcyjne neuroprzekaźniki wracają do życia. Mózg stopniowo zaczyna funkcjonować na coraz wyższych obrotach. Poprawia się pamięć i zdolność koncentracji.

Metale ciężkie to poważna sprawa

Silnie toksyczne metale ciężkie w mózgu to kolejny problem, na który sok z selera jest lekarstwem. Prawie każdy z nas ma je w sobie. Jeśli kiedykolwiek jadłeś tuńczyka, używałeś folii aluminiowej, piłeś piwo z aluminiowej puszki lub brałeś leki farmaceutyczne, to jest to bardziej niż pewne, że w twojej tkance mózgowej odłożyły się metale ciężkie. Sok z selera potrafi usuwać szkody, jakie te metale powodują, gdyż je dezaktywuje i czyni je mniej agresywnymi. Dba więc o nasze neurony najlepiej na świecie.

Sporo tych rzeczy, prawda? A to tylko ułamek problemów, na które pomaga ten cudowny ziołowy ekstrakt. Działanie czystego soku z selera naciowego jest tak niesamowite, że powstała na jego temat osobna książka i to na jej podstawie powstał ten artykuł. Jeśli chcecie znać więcej szczegółów to odsyłam do źródła pod tym artykułem lub innych artykułów na mojej stronie w tym temacie tutaj, tutajtutaj.

Sok z selera


Źródło: (1), (2)


Disclaimer 1: tekst powstał jedynie w celach informacyjno-edukacyjnych i nie może służyć jako porada lekarska.

(Dis)claimer 2: możliwe, że informacji tu zawartych nie znajdziecie nigdzie indziej, gdyż pochodzą od Spirit of the Most High i wyprzedzają naukę o lata świetlne.

2 komentarze

Zostaw komentarz

Your email address will not be published.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.